Nie wiem czemu byłem tak srogi, dzisiaj może przez sentyment, ale płyta ma parę perełek więc dzisiaj dałbym 57 temu albumowi, wcale nie był aż tak beznadziejny, miał beznadziejne momenty i miał też zajebiste co jest największym problemem przy rzetelnej ocenie tego projektu od TEDE. Ostatecznie kasuje to 25/100, choć nie lubię zmieniać ocen, ale w tym przypadku niech będzie, bo nie mogę patrzeć na to 25
"Casino" is another album by Baby Keem that contributes to the seemingly difficult task of removing the label that he's Kendrick Lamar's cousin. Keem is an artist in his own right, and each subsequent project only confirms this. "Casino" has this certain something about it that made me feel like I was actually in the casino while listening to it, because it flows, it creates a vibe, a state where you can completely lose yourself in it [the fact that there ... read more
Nie mogę w to uwierzyć, ale Sentino znowu zachciało się robić muzykę, gdyby King Sento 2 nie był zlepkiem niedokończonych letniaków na odpierdol, tylko płynął jak to to legenda pierwszego King Sento nie zostałaby zaburzona, ponieważ dzisiaj niestety słysząc King Sento można mieć w głowie zarówno świetny projekt oryginalny jak i totalną porażkę w postaci drugiej części tego albumu. Dobrze, że doszła kolejna część, która ku mojemu zdziwieniu ... read more
"Mniej darcia mordy, więcej merytoryki": Jakaś koncepcja utrzymana od początku do końca, wydana w raczej nie jakimś szczególnie odkrywczym stylu, ale i tak więcej tu ciekawych zdarzeń muzycznych nietypowych dla tego artysty niż to miało ostatnio miejsce. Lepsza technika, bardziej klasyczne flow, które tutaj akurat działa in plus. Widać od razu poszerzony warsztat ukazujący, że jednak Miszel ma większe możliwości niż krzyk i anglojęzyczne wstawki, ba, ... read more