podobny poziom do CD1, też ma swoje wzloty i swoje midy, ale jest okej. szkoda ze Sobel dostał tylko refren, ale nutka z nim i tak najlepsza, obok tej która otwiera całość
produkcja fajna, ale powtarzalna. zuziula dociera do swojego potencjału, leosia spoko, waima fajnie jak zwykle, walczuk i olinda mogliby się w sumie usunąć i wyszłoby na dobre. ok projekt ale nudy trochę
Po dwóch genialnych wspólnych albumach chłopaki wydali album, który ma parę nieco lepszych momentów, ale reszta jest nudna, podobna do siebie i brzmi niedopracowanie. Potężny falloff