tbh spodziewalem sie czegos lepszego za pierwszym razem jak probowalem tego sluchac i wylaczylem po 2 piosenkach, tak gdy wrocilem do tego losowo zeby jednak posluchac calego to okazalo sie lepsze ale nie az tak jak myslalem i tak, no tego typu muza to zawsze mi sie bedzie kojarzyla z 16 latkami wsysajacymi koke z sofy ktore leca na 2 w szkole bo szkola sie dla nich nie liczy wiadomo ocb, niektore piosenki z tych mocniejszych na plus ale na przyklad im actually kinda famous to jedna z ... read more
ogolnie poczatek albumu dawal potencjal i mysle ze ten mix wokalnie brzmi dosyc przyjemnie dla ucha ale no jest za nudne juz pozniej, bity podobne do siebie i caly czas ten sam mix na glosie tu jest gorzej niz u fakeminka z tym pod wzgledem roznorodnosci, ale to jest chociaz przyjemniejsze dla ucha, nie zachecil mnie do siebie ale i tak idzie do pierdla to whatever, i od tej recenzji w tierliste daje B- i B+ tier bo jak cos jest takie obojetne i jest w B tierze to jest na - mimo wszystko a jak ... read more
no kurcze nie jestem ewidentnie target audience pod ten album ale juz trudno przesluchalem cale i jedyny vibe jaki czuje to jak mialem 10 lat to sluchalem na yt na kanale proximity jakis mashupow to to mi sie z tym kojarzy, tylko tu jest to takie mocniejsze i no nie odpowiada mi to jednak do konca, liczylem na jakis wokal od samej jane no ale to tylko pokaz produkcji i wykorzystania sampli, piosenki zdecydowanie za dlugie jak na to co maja do zaoferowania tak po za tym imo no zgaduje ze jak ... read more
nie spodziewalem sie ze bedzie to takie dobre, na ogol nie jestem jakims wielkim fanem duetu glaive i kurtains (przede wszystkim przez tego drugiego) ale tutaj super to wyszlo, nie bylo ani troche nudne, a przyjemne szczegolnie podczas podrozy pociagiem kiedy tego sluchalem i patrzenie na zachod slonca, mozna tu znalezc wsm wszystko po pompe typu na the troubles albo the band, po fajne czillowe nutki typu spinning around czy unca composure, co do tej piosenki jest to mozliwe ze i najlepsza ... read more
no powiem tak myslalem ze bedzie troche lepiej, epka przed albumem byla o wiele lepsza od tego a na dodatek te wkurwiajace interludy jego xd 7 MINUT INTERLUDE W SRODKU TO JEST PARANOJA I 5 MINUTOWA NA SAM KONIEC I 2 JESZCZE W MIEDZYCZASIE TO PORAZKA, nie dowiozl niczego on po prostu chce byc bardzo inny od reszty typu wypowiedziami ze on nie bedzie uzywal sampli tak jakby to cos zmienialo xd moze niech wroci do nich bo to mu nie wychodzi tak dobrze, overall marne i denerwujace, pod koniec juz ... read more
niestety jak na blejda, oczekiwalem czegos lepszego szczegolnie po ostatnich jego wydaniach typu 3 nutowa epka st. martyr czy te 3 nuty z leanem czy tez nawet te 2 ostatnie eyelash i love is a state, ktore wszystkie ocenilbym wyzej niz wiekszosc tego albumu, fakt ze lirycznie to dla kogos nowego moze wydawac sie lepsze ale nie jest to jednak to samo co kiedys do konca, nie jestem w stanie nawet w pelni stwierdzic co mi nie pasuje w tych piosenkach (nie kazdej), jakos to polaczenie tych bitow z ... read more
jak lubie w miare luckiego tak to juz nie jest ten sam lucki ewidentnie i jest to po prostu zmulone, ten styl troche pozytywniejszy imo nie pasuje do niego za bardzo, marne bardzo az drake wypadl lepiej od niego co jest dosyc zabawne
nut na playliscie 3/20
ocena albumu 4/10
SS tier -
S tier -
A tier - stupid prizes, supertune, madness
B tier - nuppy intro, picky demons, no stars in maybachs, rookie 2 barbie, allway2space, mdnt series, cant b trusted, keep it 1000 pls, waybetter dayz, loyal ... read more
cieplak wraca ze swoim dlugo wyczekiwanym albumem ktory jest i tak lepszy niz myslalem ale wiadomo ze nie jest to nadal nic dobrego, duzo podobnych bitow duzo piosenek ta sama struktura z beat switchem w polowie ktory czesto daje mieszane uczucia, jego flow jest dla mnie tak nijakie ze to huj, jest corny ale ma szczescie ze nie slucham tego wiesniaka, bardzo niski floor i sredni ceiling powoduje ze nie da sie tego wysoko ocenic
nut na playliscie 7/18
ocena albumu 6/10
SS tier -
S tier -
A ... read more
podobalo mi sie i vibe albumu oddaje nazwe nwm niektore nutki brzmia tak hologramowo i w polaczeniu z tym rage-hyperpopem brzmi to calkiem niezle, chociaz momentami przyczepilbym sie ze wokalnie i flow cos nie do konca do bitu wchodzi dobrze imo, featy super zdecydowanie najlepsza czesc albumu to te nuty z featami, ciekawe jak dalej sie potoczy jego kariera patrzac jak skrecil tera w rage bardziej
nut na playliscie 8/15
ocena albumu 8/10
SS tier -
S tier - end of spring, glass
A tier - i can ... read more
gdyby nie dlugosc to zapewne byloby lepsze, duzo zapychaczy ale ogolnie trzymalo poziom niezle z jakimis wyjatkami malymi, jedna nuta zachwyila bardziej i ogolnie dosyc szacun bo na tym albumie nie byl taki dependent na samplach aby go kerowaly takze jest progres, szkoda ostatniej nutki bo tiktok wersja brzmiala lepiej typowy snippet efekt nastapil no ale coz ogolnie nie ma tragedii jest nawet niezle do zapamietania TYLKO PO CHUJ TAKIE DLUGIE KURWA 71 MIN TO AKURAT PRZEGIECIE PRZY UNDERGROUND ... read more
bylo to o wiele lepsze niz myslalem i naprawde leki chyba zaczely mocno dzialac bo czuc tu dawke tego kanye przed vultures przynajmniej co jest piekna sprawa, caly album brzmi jak dojrzaly kanye, taki jaki bylby gdyby nie odpal, czyli w skrocie to bysmy dosttali juz dawno jakby bral caly czas leki. podoba mi sie ze brzmi wlasnie dosyc dojrzale i wyrafinowanie pod wzgledem produkcji i miksu, jednak pare rzeczy to ze np stary beat na highs and lows byl dla mnie troche lepszy, last breath to nadal ... read more
nwm o co chodzi ze tyle piosenek na albumie doslownie zaczyna sie tatk samo ma taki sam bridge i sa identyczne nwm jaki tto ma sens ale niektore piosenki sie wybijaja nad to i sa troche ciekawsze (przede wszystkim rules odziwo bo na poczatku mialem ze to bedzie gowno ale wyszlo to mega dobrze), ogolnie no z mitski tak to juz jest ze jest mocno powtarzalna jednak mimo ze ja lubie to nie mozna tego odjac od niej i rzadko probuje wybiec ponad to co robi zawsze, i tu sie to nei zmienilo jest to ... read more
po przesluchaniu calosci mylalem ze wyszlo to naprawde dobrze, ale wrzucajac ta recenzje po jakos 3 tygodniach jak nie wiecej od odluschu nie zestarzalo sie to najlepiej, wciaz mysle ze overall jest to super album ale jak na moje oczekiwania to nie spelnilo tego do konca, duzo piosenek bylo za krotkich i majac podobny format, gdzie joji nawet w niektorych nie dobija do 1 zwrotki co bylo denerwujace, podoba mi sie ten heavy-bass direction w jaki poszedl ale no kurde wolalbym zeby bylo mniej ... read more
lepsze niż się spodziewałem szczerze i to o wiele, no może nie o wiele dobra w srodku liczyłem jednak na to ze będzie to przynajmniej projekt 7/7.5 na 10 i co dostałem?? dostałem to co chciałem i to powiedziałbym niezle dostarczone, nuta z doechii no slaba nie podoba mi się to flow totalnie z tym bitem nwm straszna padaka, drugie przyczepienie i to które boli mnie szczerze najbardziej to ze dont be dumb jest polaczone z trip baby bo dont be dumb to piosenka która bylaby ... read more
album daje mi vibe nwm bycia po srodku niczego i byciu z ekipa na namiotach w nocy taki cieply vibik calkiem sympatyczne jako soundtrack w tle ale niestety srednio do zapamietania dla mnie, nadal jest to pozytywne dla mnie bardziej bo nie bylo nic zlego nie mam sie do czego szczezrze doczepic bo czuje tu ze to po prostu nie jest w pelni muzyka dla mnie i brzmi nie do zapamietania az tak ale jest ok
nut na playliscie 2/11
ocena albumu 6.5/10
SS tier -
S tier -
A tier - halloween, chinese ... read more
minelo pare dni odkad tego posluchalem ale moge powiedziec ze jest to dosyc slaby album realnie, bardzo nudny, te piosenki ida bardzo liniowo co dla niego jest teoretycznie typowe, ale jak juz ida tak to powinny brzmiec dobrze stale, a tutaj zaczyna sie miernie i idzie tak miernie do konca bezplciowo, drake totalne gowno jedna z gorszych nut, ha jest ok dla mnie jako jedyne i dog shit wykerowane przez glorille tbh reszta nie do zapamietania i to tak totalnie b/c tier wiekszosc slabo
nut na ... read more
wiekszosc czasu strasznie wkurwial mnie wokal i to stekanie jakby nie mogla normalnie trzymac sie melodii i nie urywac co chwile czegos albo czegos dodawac bezsensu jakis rytm z dupy nie pasujacy calkowicie do instrumentalu, ktory przy wiekszosci piosenek mocno ale to MOOOOOOOOOOCNO keruje ten album, momentami pokazala w niektorych piosenkach ze jak chce to moze normalnie spiewac a nie byc jak klaun w cyrku, o akcentowaniu nie chce mi sie gadac to tez powodowalo ze sie ciezko tego sluchalo ale ... read more
po art of loving spodziewalem sie tutaj czegos lepszego, widac ze tutaj nie do konca jeszcze jest uszlifowane to co zostalo pokazane w tym najnowszym albumie, ale widac tu tego szczatki szczegolnie slysze to w ladies room, troszke nijakie i bardzo inconsistent, brakuje w pelni tego stylu i jest to jak pierwszy lepszy z szeregu popowy album, dobrze ze dopracowala swoj styl i bardziej pokazuje co moze jej glos bo tutaj wcale mnie i on nie urzekl az tak jak w yyy sztuce kochania, plus za interlude ... read more
dawno tak swiezo sie nie czulem po posluchaniu jakiegos albumu, mam wrazenie ze ten typ dzwieku jaki tutaj dostaje to to czego szukalem i jest to piekne, wokalny pop ale lekko laczony z jazzem i nawet bossa nova to jest to czego potrzebowalem, co do wokalu jest on swietny i jestem fanem jej glosu bardzo, tak naprawde kazda nuta jest sluchalna i przyjemna dla ucha, ogolnie super i prawdopodobnie przeslucham jeszcze jej debiutanckiego albumu po tym bo ciekawi mnie czy jest to powtarzalne czy to ... read more
na fali hypeu po koncertowym oceniam ten album, musze przyznac ze mialem o niej przed nim bardziej negatywne zdanie niz pozytywne tak po koncercie zmienilo sie na bardziej pozytywne, nadal nie jest to niewiadomo kto dla mnie ale moge powiedziec ze calkiem ja lubie, wszystkie piosenki na zywo siadly o wiele bardziej niz na sluchawkach i bylo epicko, musze poprawic swoje ratingi virgin i melodramy bo sa tera bardzo nieaktualne, co do tego albumu jest tu moja ulubiona piosenka od niej ribs, ... read more