Jestem zmuszona wystawić taką ocenę. Praktycznie każdą z tych piosenek słyszałam już wcześniej i to w lepszym wykonaniu BMTH. To, co robi teraz Chivas, nie brzmi już jak inspiracja, jak było na poprzednim albumie, tylko raczej jak słabsza kopia. Jest mi po prostu przykro, bo kiedyś mogłam nazywać się jego fanką, a dziś aż wstyd mi za te słowa.
Jeszcze półtora roku temu zachwycałabym się tą płytą. Co prawda nadal mi się podoba, ale nie czuję do niej tego samego, co kiedyś.
| 100 | ||
| 90 - 99 | 1 | |
| 80 - 89 | 27 | |
| 70 - 79 | 190 | |
| 60 - 69 | 151 | |
| 50 - 59 | 54 | |
| 40 - 49 | 10 | |
| 30 - 39 | 5 | |
| 20 - 29 | 4 | |
| 10 - 19 | 1 | |
| 0 - 9 | 2 |