Kocham te gadke Kasi pomiedzy utworami na tym koncercie. Do tego covery pixies i klausa mitffocha, no i mozna sie rozplynac...
Myślę, że jest w tym albumie cos co nasuwa skojarzenia do opus magnum czyli lata w gettcie. Dużo gości, spójny koncept albumu, oraz w końcu powrót konego.
Chyba rzadko kiedy ostatni album zespołu jest tym najlepszym, ale tak jest w mej opinii w przypadku Smaru SW. Doceńmy też fakt, że zatytułowali go właśnie jako "Samobójstwo", a potem zakończyli działalność. Strasznie ciężki i gęsty klimat krążka. Mając słuchawki na uszach człowiek odnosi wrażenie, że stopniowo zgniatają mu głowę. Teksty brzmią jakby pisał je jakiś socjolog, anarchista i punk, miejscami są jeszcze bardziej aktualne niż w 97, gdy ... read more
| 100 | ||
| 90 - 99 | 13 | |
| 80 - 89 | 163 | |
| 70 - 79 | 165 | |
| 60 - 69 | 50 | |
| 50 - 59 | 19 | |
| 40 - 49 | 14 | |
| 30 - 39 | 4 | |
| 20 - 29 | ||
| 10 - 19 | ||
| 0 - 9 |